Trójmiasto po zmroku

Wlad

To nie był dobry czas. Katastrofa goniła katastrofę. Zaczęło się od doniesień prasowych, w których roiło się od politycznych oskarżeń. Wprawdzie wilkołaki nie ingerowały w ludzkie rządy, ale wydarzenia, znane później jako Praska Wiosna, miały wpływ na wszystkich w Europie Wschodniej, niezależnie od rasy i pochodzenia. Potem dowiedział się, że w Pradze gości delegacja z …

Czytaj więcejWlad

Anna

Wójt szedł polną drogą w kierunku małej chatki pod lasem. Musiał odwiedzić babkę, właściwie praprapra- i nie wiadomo ile jeszcze tego pra- babkę. Zawsze podejrzewał, że była wiedźmą, taką prawdziwą. No bo, jak to możliwe, że jeszcze żyła, kiedy jego babka i prababka, które pamiętał, dawno pomarły?

Max

Spojrzenie Maxa prześlizgiwało się po zgrabnej sylwetce dziewczyny. Szła tuż przed nim w skąpej sukience, kręcąc ładnie zaokrągloną pupą. Kierowali się do jednej z sypialni szefa. Nie będzie już tak pewna siebie, kiedy będą wracać. Kiedy szef sprawdzał swoją przyszłą partnerkę, Max stał przy drzwiach, tak jak miał przykazane i cieszył się spektaklem. Szef rozebrał …

Czytaj więcejMax

Jolanta

„Nie ma to jak Kanary, słońce, morze i jędrny chochlik pod siodłem” – pomyślała Jolanta unosząc się rytmicznie na męskim ciele.  Trochę szkoda, że to nie jej chochlik z Trójmiasta, ale nie mogła go zabrać. Opętanie minie po jakimś czasie i jeśli kiedyś wróci do tej dziury, to będzie musiała pętać go na nowo. Miała …

Czytaj więcejJolanta

Tom

Tom obudził się nagle. Otworzył oczy i potoczył wzrokiem po sypialni. Nieznanej sypialni. Chociaż, może miała w sobie coś znajomego, układ pokoju, półki z książkami, firanka. Przetarł powieki i poczuł głuche dudnienie z tyłu głowy. Cała potylica pulsowała bólem. Gardło miał zaschnięte, w oczach piasek. Jeszcze raz przetarł twarz i zaczął układać w pamięci, co …

Czytaj więcejTom